Kilka minut po godzinie 10 – tej 15 października 2018 r. do dyżurnego iławskiej straży wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru budynku gospodarczego. Zgłaszający informował, że w płonącej oborze znajduje się około pięćdziesięciu sztuk bydła.

Strażacy, którzy dojechali, jako pierwsi na miejsce zastali tragiczny widok. W pierwszej kolejności razem z wprowadzeniem działań gaśniczych strażacy ruszyli na ratunek uwięzionych w oborze zwierząt. Mimo włożonego wysiłku kilka zwierząt padło i pozostało wewnątrz budynku. Dalej realizowano działania gaśnicze, niestety silnie wiejący wiatr powodował, że pożaru nie udawało się przez dłuższy czas stłumić.

Konieczne było usunięcie fragmentów zawalonego dachu i sukcesywne przelewanie palących się bel siana, które nagromadzone były na poddaszu obory. Nie było możliwości ugaszenia palących się bel w związku z tym konieczne było ich usunięcie, co stanowiło bardzo żmudne i pracochłonne zajęcie. Z pomocą strażakom przyszli sąsiedzi i właściciel, którzy przy zużyciu ładowarek i traktorów usuwali zrzucane z poddasza siano i przewozili je na sąsiadujące pole gdzie trwało dogaszanie.

Niestety w wyniku pożaru oprócz poważnych uszkodzeń budynku najbardziej ucierpiały zwierzęta, padło sześć sztuk bydła, a wiele innych zostało poważnie poparzonych

W działaniach trwających ponad dziesięć godzin udział brało trzydziestu czterech strażaków.

Opracował/Zdjęcia: kpt. Krzysztof Rutkowski – KP PSP w Iławie