24 czerwca około godzinie 11 do dyżurnego iławskiej straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie o topiącym się mężczyźnie w pobliskiej miejscowości Szałkowo. Natychmiast na miejsce zadysponowane zostały zastępy iławskiej JRG.

Na miejscu na podstawie relacji świadków ustalono, że mężczyzna popłynął wpław, żeby przyholować ponton, który odpłynął od brzegu po chwili zaczął wzywać pomocy i zniknął pod wodą. Pierwszymi, którzy próbowali odszukać poszkodowanego byli biwakujący nad brzegiem turyści, jednak bez powodzenia. Natychmiast w miejsce gdzie po raz ostatni widziano poszkodowanego popłynęli strażacy. Dowódca podjął decyzję o odstąpieniu od zasad bezpieczeństwa i wprowadził do działań „szybkiego nurka”, który po kilkunastu sekundach odnalazł mężczyznę.

Na miejsce zadysponowano grupę wodno – nurkową z Komendy Powiatowej PSP
w Ostródzie, dopłynęła również karetka wodnego pogotowia ratunkowego, karetka
ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Iławie i  ratownicy WOPR.

Poszkodowanego wydobyto na brzeg i rozpoczęła się akcja resuscytacyjna. Z informacji, jakie uzyskano mężczyzna był pod wodą około 15 minut. Po kolejnych 45 minutach na ekranie urządzenia monitorującego pojawiły się oznaki czynności życiowych.

Mężczyznę przetransportowano do Szpitalnego Oddziału ratunkowego w Iławie   

Opracował/Zdjęcia: kpt. Krzysztof Rutkowski KP PSP w Iławie.