27 listopada br. około godziny 13-tej do dyżurnego iławskiej straży wpłynęło zgłoszenie o zadymieniu w pomieszczeniach garażowych remizy w Zalewie. Budynek razem ze strażakami dzielą również pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej i  Urzędu Pracy – to właśnie jeden z pracowników poczuł zapach palących się plastików.

Na miejsce natychmiast zadysponowano wozy strażackie z Iławy oraz sąsiednie jednostki OSP posiłkując się również zastępami z sąsiedniego powiatu. W trakcie dysponowania ustalono telefonicznie, że nie można wejść do garażu tak silne panuje zadymienie.  Jednak strażacy z Zalewa dostali się do garażu przez pomieszczenie socjalne i przy użyciu gaśnic proszkowych stłumili pożar. Następnie po otwarciu wszystkich bram garażowych i wyprowadzeniu pojazdów ukazał się straszny widok.

Średni samochód ratowniczo – gaśniczy Mercedes uległ poważnym uszkodzeniom. Spłonęła część jego zabudowy i wyposażenia. Poddane oddziaływaniu wysokiej temperatury pozostałe pojazdy uległy okopceniu i drobnym uszkodzeniom.

Wysoka temperatura spowodowała również zniszczenie instalacji elektrycznych i oświetleniowych we wszystkich boksach garażowych. Uszkodzone zostały bramy i stolarka okienna. Na uwagę zasługuje fakt, że pomieszczenia zostały niedawno całkowicie wyremontowane.

Mimo, że pożar udało się szybko opanować straty są ogromne, a strażacy z OSP Zalewo zdruzgotani. Wyłączony z działań jest podstawowy wóz ratowniczo-gaśniczy, a nie wiadomo czy w ogóle wróci do podziału bojowego. Jednostka OSP w Zalewie stanowi ważny trzon Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego w powiecie iławskim i do działań wyjeżdża  około 100 razy w ciągu roku.

Co było powodem pożaru ustalają w tej chwili funkcjonariusze Policji.

Opracował/Zdjęcia: kpt. Krzysztof Rutkowski KP PSP w Iławie.